Kobieta w oknie

Stoję sobie na przystanku. Patrzę a w budynku na przeciwko w oknie stoi pani i  do mnie macha. Lekko skonsternowany ale uśmiechnąłem sie i jej odmachałem. Po chwili takiego machania do siebie zobaczyłem ze ona nie macha a ona myje okna.

Bliźniaczki

W ramach pisania pracy i innych projektów wpadłem na taki oto komentarz na fb.

A taki dylemat bliźniaka – jeden bliźniak jest bogaty, drugi biedny. Biedny spłądza dziecko, jego kobieta pozywa bogatego o alimenty, na teście DNA wychodzi, że to faktycznie może być dziecko tego bogatego. Ha?

Doktor

Miałem dzis nieco dziwny sen.

Przychodzę do prowadzącego na uczelni i mówię

-Dzień dobry. Ja bym chciał żeby mi pan zrobił operację pleców, tu mam dokumentację.

-Ale pan wie że ja nie jestem takim doktorem?

Nuda

-Nudzisz sie?

-Inteligentni ludzie sie nie nudza – usmiech

-Pytałem czy sie nudzisz

Spuszczam głowę z pokorą

 

-Nudzę się…

Wino

 

Wybieraliśmy prezent na ślub kolegi.

-No i mowie ci, ten zestaw do wina jest idealny. Ma korkociąg, termometr, zatyczkę i jakies inne bajery których taki lalik tak ty nie ogarnie. Plus w tym pudełku spokojnie zmieści sie butelka i bedzie miał gotowy zestaw.

-No ale na co mu taki zestaw… Do pracy?

-wyobraź sobie, bierzesz swoja kobietę do samochodu prosto z pracy , pakujesz w samochód, jedziesz za miasto. Tam znajdujesz romantyczne miejsce z ładnym widokiem i wyciągasz ten zestaw i pijecie wino. Kobiety uwielbiają takie akcje.

-Tak i po wszystkim nie możesz wrócić do domu bo przyjechałeś samochodem i właśnie piłeś.

Nowa funkcja

-Przemyśl czy nie chciałbyś objąć tej funkcji w zespole. To dobra praktyka jeśli chciałbyś rozwijać swoja karierę pod kontem zarządzania albo mieszanej funkcji.

-Narazie skupie sie na karierze „nie wyrzućcie mnie z pracy”.

Bernardyn

-Taki bernardyn niby fajny. Duży, włochaty, opiekuńczy. Ale ślini sie jak cholera. Dawałem kiedyś korki dziewczynie co miała takiego. Bydle wielkie ale łagodne. No i tłumacze cos lasce a on kładzie mi głowę na kolanach i sie ślini. Kiedy skończyliśmy, wstaje, patrzę na spodnie a to wygląda jakbym sie spuścił.

-No a do tego pies cie obślinił